Uczniowie klasy 2c wybrali się na wycieczkę z „Dzikim wędrowaniem” do miechowickich lasów.
Samodzielnie budowali tam szałasy, które mogłyby być dla nich schronieniem przed chłodem, deszczem czy zwierzyną leśną. Skonstruowali również filtry do uzdatniania wody z jeziora.
Na koniec za pomocą krzesiwa rozpalali ogień – jak się okazało, nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Ale ogłaszamy pełny sukces – udało nam się upiec kiełbaski, chleb i pianki.




To była piękna survivalowa przygoda.






